To, że ty masz świadectwo z wyróżnieniem nie czyni cię lepszym od tych którzy go nie mają
To, że masz średnią 4,76 nie znaczy, że masz w sobie więcej mądrości niż ci którzy mają 2 pięćdziesiąt osiem
To nie do końca świadczy o twojej inteligencji
To nie znaczy, że ty jesteś bardziej wartościowym człowiekiem, niż ci którzy nie mają tego biało czerwonego prostokąta na kartce którą dostajemy na koniec roku
To, że ty go masz oznacza tylko że bardziej przyłożyłeś się do swoich obowiązków niż inni i
Że może to lubisz, lubisz mieć czerwony prostokąt na kartce
Że może masz sprecyzowane plany na przyszłość jakiś doktorat na jakiejś renomowanej uczelni
Wiesz, spędzam czas z ludźmi z biol chemow z biol angow mat fizow humanow dupanow chujów w pizde ale tyle samo czasu spędzam z ludźmi którzy uczą się na dwóje
Nie zauważam prawie żadnej różnicy między tymi ludźmi a tymi
Wiesz można mieć same pizdy i więcej mądrości życiowej w sobie niż ktoś kto ma same dobre oceny
Jezus i nie hejtuje tych średnixh 5.55 szacun dla was że się przykładacie że chcecie być wykształceni itd i nie nie próbuje się pocieszać w żaden sposób jadąc po was i nie wiem nie robię tego dlatego żeby sobie podniesc samoocene albo cokolwiek innego
Nie piszę tego dlatego żeby udowodnić że ci bez paska jednak mogą być lepsi od tych z paskiem a ci z paskiem są do dupy
Chcę po prostu przekazać, że wszyscy jesteśmy równi i nikt tutaj nie jest lepszy lub gorszy